Subscribe to
Wpisy
Komentarze

                                                      swignacy.jpg

Inigo Lopez urodził się w roku 1491 na zamku w Loyola w kraju Basków/Hiszpania/, jako trzynaste dziecko w zamożnym rycerskim rodzie.Otrzymał staranne wychowanie.Był paziem ministra skarbu króla hiszpańskiego,następnie służył jako oficer w wojski wicekróla Nawarry.Do 30.roku życia oddawał się marnościom świata .W czasie walk hiszpańsko-francuskich znalazł się w oblężonej Pampelunie. Zraniony poważnie w 1521r. przez kulę armatnią w prawą nogę został przewieziony do rodzinnego zamku.Długi okres rekonwalescencji był dla niego okresem łaski i gruntownej przemiany.Dla skrócenia czasu ,chciał czytać powieści rycerskie,ale tych nie było w zamku i bratowa podała mu Życie Jezusa - Ludolfa de Saksa.Gdy tylko wyzdrowiał,opuścił rodzinny zamek i udał się do pobliskiego sanktuarium maryjnego,Montserrat.Zdumionemu żebrakowi oddał swój kosztowny strój rycerski,a przed cudownym wizerunkiem Maryi złożył swoją broń. Stąd udał się do Manrezy,gdzie zamieszkał w celi ,użyczonej mu przez dominikanów.I tu jednak wydawało mu się,że ma za dużo wygód.Dlatego zamieszkał w jednej z licznych grot.Aby zdławić w sobie starego ,próżnego ,ambitnego człowieka ,nie golił się ani nie strzygł,pościł codziennie i biczował się,nie obcinał paznokci ,nie nakrywał głowy.Codziennie bywał na Mszy św. u dominikanów.Oddawał się modlitwie i rozważaniu Męki Pańskiej.Szatan dręczył go gwałtownymi pokusami aż do myśli o samobójstwie.Powstał wtedy szkic najważniejszego jego dzieła ,jakim są Ćwiczenia duchowne.Formą ostateczną otrzymały dopiero w 1540r. Były więc owocem 19 lat przemyśleń i kontemplacji.

Pragnąc nawiedzenia  Ziemi Świętej  i męczeństwa z rąk Turków ,Ignacy zupełnie wyczerpany z sił ,po prwie rocznym pobycie w Manrezie,przez Rzym i Wenecję udał się na pielgrzymkę.Żył z użebranych pieniędzy i czynionych po drodze przysług.W 1523r. dotarł szczęśliwie do celu.Chciał tam pozostać do końca życia,dopiero w wyniku nalegań tamtejszego legata papieskiego wrócił do kraju.W drodze był dwukrotnie więziony pod zarzutem szpiegostwa. Po długiej podróży powrócił do Barcelony ,gdzie przez dwa lata uczył się języka łacińskiego.Nie wstydził się zasiadać w ławie szkolnej z dziećmi ,chociaż miał już 34 lata.Potem udał się do Alkala ,by na tamtejszym uniwersytecie studiować filozofię.Wolny czas poświęcał nauczaniu prawd wiary prostych ludzi.Mieszkał w szpitalu i utrzymywał się za posługę oddawaną chorym.jego żebraczy strój i niezwykły tryb życia wzbudziły u niektórych nadgorliwców podejrzenie,czy przypadkiem Ignacy nie należy do sekty alumbrado,która w tym czasie niepokoiła w Hiszpanii władze kościelne.Dostał się nawet do więzienia,które było w posiadaniu Świętej Inkwizycji.Po uwolnieniu z niego podążył do Salamanki,by na tamtejszym uniwersytecie kontynuować swoje studia(1527).I tu inkwizycja go zauważyła-ponownie tgrafił do więzienia.Przykre przesłuchania zniósł z radością dla Pana Jezusa.Po uwolnieniu powrócił do Barcelony ,a stąd do Paryża,utrzymywał się z żebraniny.Na uniwersytecie paryskim Ignacy zapoznał się i zaprzyjażnił ze św.Franciszkiem Ksawerym i bł.Piotrem Faberem.Do nich dołączyli: Jakub Laynez,Alons Salmeron i Hieronim Nadal.Założyli 15 sierpnia 1534r. nowy zakon zwany Towarzystwem Jezusowym,ślubując ubóstwo,czystość ,wierność Kościołowi ,a zwłaszcza Ojcu Świętemu.

Mieli zamiar udać się do Ziemi Świętej ,ale do pielgrzymki jednak nie doszło-udali się do Rzymu,aby przedstawić się papieżowi i oddać do jego dyspozycji.Paweł III zachęcił ich do przyjęcia święceń kapłańskich i oddania się posłudze chorym w szpitalach i nauczania wiary wśród dzieci.

Towarzystwo Jezusowe szybko się rozrastało,w 1541 roku odbyła się pierwsza kapituła i przełożonym generalnym został Ignacy. Zmarł 1 lipca 1556r.

Pozostawił po sobie 7 tysięcy listów,zawierających cenne pouczania duchowe.,Opowiadanie Pielgrzyma oraz Dziennik duchowy -świadectwo mistyki ignacjańskiej.W ewolucji chrześcijańskiej duchowości szczególne znaczenie mają Konstytucje zakonu,w których zniósł obowiązek wspólnego odmawiania oficjum,przestrzegania reguły klasztornej ,nakazując w zamian praktykowanie codziennej modlitwy myślnej,a liturgię wskazując jako żródło życia duchowego.Szczególnie obfity owoc wydają do dziś Ćwiczenia duchowe -pierwowzór rekolekcji. W swoim nauczaniu Ignacy przypominał,że człowiek musi dokonać pewnego wysiłku,aby współpracować z Bogiem.

Beatyfikacji Ignacego dokonał papież Paweł V w 1609 r ,a kanonizacji Grzegorz XV w 1623r.Jest patronem dzieci,matek oczekujących dziecka,jezuitów ,kuszonych uczestników rekolekcji.Jego relikwie spoczywają w rzymskim kościele di Gesu.

Wspomnienie św.Marty - 29 lipca

swmarta-obrazek.jpg

Marta pochodziła z Betanii,miasteczka położonego na wschodnim zboczu Góry Oliwnej ,w pobliżu wioski Betfage,odległego od Jerozolimy o ok.3km drogi.Była siostrą Marii i Łazarza,których Chrystus darzył swą przyjażnią.Bardzo wiele razy  gościła Go w swoim domu.Św.Łukasz opisuje szczegółowo jedno ze spotkań(Łk 10,38-42). Martę wspomina w Ewangelii św.Jan, odnotowując wskrzeszenie Łazarza. Wyznała ona wtedy wiarę w Jezusa jako Mesjasza i Syna Bożego (J 11,1-45). Ewangelista Jan opisuje także wizytę Jezusa u Łazarza  na sześć dni przed wieczerzą paschalną,gdzie usługiwała Marta.(J 12,1-11),gdzie posługiwała Marta( J 12,1-11). Właśnie z Betanii Jezus wyruszył triumfalnie na osiołku do Jerozolimy w Niedzielę Palmową(Mk 11,1). Wreszcie w pobliżu Betanii Pan Jezus wstąpił z Góry Oliwnej do nieba.(Łk 24,50).

Na Wschodzie cześć św.Marty datuje się od wieku V,na zachodzie - od wieku VIII.Już w wieku VI istniała w Betanii bazylika na miejscu,gdzie miał stać dom Łazarza i jego sióstr.Św.Marta jest patronką gospodyń domowych,kucharek ,hotelarzy.

1Krl 3 , 5. 7-12 ; Ps 119 ; Rz 8 , 28 -30 ; Mt 13, 44- 52

” Podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł.Gdy znalazł jedną drogocenną perłę ,poszedł, sprzedawał wszystko ,co miał i kupił ją “.

Królestwo Boże jest dane tym,którzy są gotowi oddać wszystko dla miłości Pana Boga.On nas prowadzi,formuje,abyśmy potrafili w końcu oddać Mu to,co mamy ,bez żalu i smutku.Tylko ci,którzy odważą się to zrobić,otrzymają wszystko.

======================================================================================

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE – XVII Niedziela Zwykła A-II 27.07.2014 r.

1. Kalendarz liturgiczny: we wtorek wspomnienie św. Marty, w czwartek wspomnienie św.Ignacego z Loyoli, w piątek wspomnienie św. Alfonsa Marii Liguoriego, biskupa i doktora Kościoła.

2. W środę o 18.00 Nowenna do MB Nieustającej Pomocy. O 17.15 różaniec za zmarłych połączony z wypominkami.

3. W czwartek o godzinie 17.00 wystawienie Najświętszego Sakramentu, Godzina święta i możliwość spowiedzi.

4. W piątek pierwszy piątek miesiąca spowiedź od godziny 6.00 i 15.30. Msze święte o 6.30, 7.00, o 16.30 i o 18.00. Spowiedź na Błądzonce od 16.15 i Msza św. o 17.00.

5. W zakrystii lub kancelarii trwają zapisy na nocne czuwanie w Kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze – 21 na 22 sierpnia.

6. W przyszłą niedzielę z racji pierwszej miesiąca adoracja Najświętszego Sakramentu. A po Mszy św. o 8.00 zmianka tajemnic Różańca świętego.

7. Przed Kościołem można wesprzeć wspólnotę niepełnosprawnych działającą przy naszej Parafii. Osoby te wraz z wolontariuszami organizują wyjazd wakacyjny do Ełku. Za wszelką pomoc w ich imieniu wyrażamy wdzięczność.

8. W piątek wspominaliśmy postać św. Krzysztofa – patrona kierowców i podróżujących. Z tej okazji święciliśmy samochody. Dla tych, którzy nie mogli być w piątek również dzisiaj istnieje możliwość poświęcenia samochodu.

Za chwilę odmówimy modlitwę błogosławieństwa, a po Mszy zainteresowane osoby niech staną obok swoich samochodów na parkingu lub wzdłuż ulicy kościelnej. Przy poświęceniu wręczmy obrazek z modlitwą kierowcy. Można również nabyć breloczek do kluczyków. Ofiary przeznaczone będą na zakup samochodu dla misjonarzy.

9. W minionym tygodniu w naszym kościele pożegnaliśmy śp. TOMASZA   FURMAŃSKIEGO  l.32

“A sprawiedliwy,choćby umarł przedwcześnie,                                             znajdzie odpoczynek.                                                                                  Starość jest czcigodna nie przez długowieczność                                                            i liczbą lat się jej nie mierzy;                                                sędziwością u ludzi jest mądrość ,                                                                                                                                                                                                              a miarą -życie nieskalane.                                                                                                                                                                                                 Ponieważ spodobał się Bogu ,został umiłowany,                                               a żyjąc wśród grzeszników,został przeniesiony.                                                     Został zabrany,by złość nie odmieniła jego myśli                                           albo ułuda  nie uwiodła jego duszy.                                                                      Dusza jego spodobała się Bogu.” /Księga Mądrości/

NIECH  NA  SPOTKANIE W PROGACH  OJCA  DOMU  PO  CIEBIE  WYJDZIE  LITOŚCIWA  MATKA…….

                                   swieca.jpg         roza-bordowa.jpg

esy1.jpg

INTENCJE MSZALNE        27.07-3.08.2014

NIEDZIELA     27.07.

6.30  ++Franciszek Matonóg – w 20 r. śm. i Helena żona

6.30 +Janina Rusnak – od siostry Marii z rodz.

8.00 O zdrowie i bł. Boże dla Zbigniewa w 50 r. urodzin

9.30  Za zmarłe siostry z 31. Róży Kobiet

11.00 ++Małgorzata i Ignacy Masterowie

12.30 Chrzty – za parafian

15.00 Dziękczynna za 50 przeżytych lat Małgorzaty z prośbą o dalsze bł. Boże

19.00 +Czesława Rejduch – w 6 r. śm.

PONIEDZIAŁEK  28.07.

6.30 +Wojciech Kurtycz – od Pawła z rodziną

6.30 +Stanisława Kubasiak – od Katarzyny i Janusza Kubasiak z Niedzicy

6.30 +Sebastian Juszkiewicz – od cioci Jadwigi

18.00 ++Henryka i Tadeusz Górscy

WTOREK         29.07.

6.30 +Marian Barzyczak – od kolegów syna Romana

6.30 +Stanisław Kubasiak – w 9 r. śm. od żony z dziećmi

6.30 +Sebastian Juszkiewicz – od Anny Gacek i Krystyny Wągiel

18.00 +Władysław Listwan – w 19 r. śm.

ŚRODA    30.07.

6.30 +Franciszek i Marianna  Pająk

6.30 +Alfred Urbaniec – od pracowników terenowych Nadleśnictwa Sucha

18.00 NOWENNA 

1.+Marian Kubasiak – od personelu oddziału noworodków;

2.+Marian Barzyczak – od Renaty i Krzysztofa Pochopień;

3.+Sebastian Juszkiewicz – od Marii Dusik i Katarzyny Dusik-Ślusarczyk;

4.+Marianna Chrząszcz – od Jurka z rodz.;

5+Piotr Gołuszka – od chrześniaka Grzegorza z rodz;

6.+Alfred Urbaniec – od kolegów z Koła Łowieckiego Sucha;

7.+Mieczysław Wójcik – od kolegi Krzysztofa Kąkola z rodz.;

8.+Aleksander Kobiela – od Marka i Bogusi Sochackich;

9.+Kazimierz Bielarz – od rodz. Hojdów;

10.+Jan Gołuszka – od kuzyna Adama Kolczaka z rodz.;

11.+Tadeusz Bywalec – od Mariana Dams z żoną;

12.+Krzysztof Janiczak – od rodz. Kubasiaków z ul. Armii Krajowej.;

13.+Stanisława Kubasiak – od Piotra Kręciocha z rodz;

14.+Stanisław Stanaszek – od Lucyny Pochopień z rodz.;

 15.+Władysława Szmalcel – od wnuka Pawła z rodziną;

16.+Bolesław Głuszek – od pracowników Lewiatana z Makowa;

17.+Zygmunt Szwiec – od Anny Juraszek z Huciska;

18.+Jacek Błażowski;

19.+Piotr Schnetzer – od cioci Eli z Osielca;

20.+Władysław Janik - od Ewy i Aleksandra Błachut z rodz.;

21.+Czesława Kubas – od mieszkańców z os. Księżówka;

22.+Tadeusza Gawlas – od wnuczki Marii oraz +Janusz Kudzia – od mamy w 5 r.śm. ;

23.+Janina Rusnak – od rodz. Rusinków ze Spytkowic;

24.+Wanda Grzyb – od rodziny Ćwiękałów;

25.+Józefa Pyka – od rodz. Piasków;

26.+Adam Krowicki – od zarządu MKS Babia Góra;

27.+Piotr Malinka – w r. śm.

 CZWARTEK  31.07.

6.30 +Michał Semik – od siostry Zofii z rodziną

6.30 +Kazimierz Bielarz – od sąsiadki Heleny Kubasiak

6.30 +Sebastian Juszkiewicz – od Marii Guzik i Krzysztofa Bornaś

18.00

 

PIĄTEK  1.08.

 6.30 +Michał Semik – od siostry Heleny Stanaszek

6.30 +Mieczysław Wójcik – od syna Andrzeja z żoną i wnuczką

16.30 +Wojciech Kurtycz – od mieszkańców ul. Konopnickiej

18.00 W podziękowaniu za otrzymane łaski z prośbą o bł. Boże i dary Ducha Świętego w dorosłym życiu dla Ani

 SOBOTA  2.08.

 6.30 ++Stefania Marek i Krzysztof Borowy

6.30 +Barbara Matusik – od brata Jerzego z żoną

6.30 +Piotr Schnetzer – od chrzestnej matki ze Stryszawy

6.30 +Adam Krowicki – od siostrzenicy Moniki z rodziną

18.00 +Józef Lenart  

 NIEDZIELA   3.08.

 6.30  ++Józef i Krystyna Rybak

6.30 +Adam Krowicki – od żony Barbary

8.00 ++Marian i Janina Ćwiertnia z synową Elżbietą

8.00 +Piotr Schnetzer – od żony Bogusi

9.30  +Cecylia Gwizdowska – w 6 r. śm. od męża i dzieci

9.30 +Maria Stefaniak – od 4 Róży Kobiet

11.00 +Andrzej Master – w 33 r. śm.

12.30 +Jacek Drwal – w 6 r. śm.

12.30 W intencji Rozalii i Józefa Starowicz – w 55 r. ślubu – 0 zdrowie i bł. Boże

15.00 +Stefan Matofij – w 18 r. śm.

16.30 W intencji pielgrzymów pieszej pielgrzymki do Częstochowy

19.00 +Rafał Szczygieł – od pracowników szpitala Rydygiera w Makowie

Św.Kinga ,dziewica -24 lipca

                                                          swkinga.jpg

Kinga/Kunegunda/urodziła się w 1234r. jako trzecia córka Beli IV,króla węgierskiego z dynastii Arpadów i jego żony Marii,córki cesarza bizantyjskiego Teodora I Laskarisa.Miała dwóch braci i pięć sióstr,wśród nich były św.Małgorzata Węgierska oraz błogosławiona Jolenta.Św.Elżbieta z Turyngii była jej ciotką.

O latach młodości Kingi nie wiemy prawie nic poza tym,że do 5 roku życia przebywała na dworze królewskim prawdopodobnie w Ostrzychomiu. Otrzymała głębokie wychowanie religijne i pełne jak na owe czasy wykształcenie.W Wojniczu małoletnia jeszcze Kinga spotkała się z Bolesławem Wstydliwym; tam doszło do umowy małżeńskiej.Ze względu na małoletność obydwojga były to zrękowiny,po których po kilku latach póżniej miał nastąpić akt właściwych zaślubin.Pierwsze swoje lata Kinga spędziła w Sandomierzu pod opieką Grzymisławy i pedagoga Mikuły.wraz ze swoim przyszłym mężem.Były to czasy najazdów Tatarów.Wieści o ich barbarzyńskich mordach dochodziły do Polski coraz bliżej.Na wiadomość o zdobyciu Lublina i Zawichostu Bolesław z Kingą opuścili Sandomierz i udali się do Krakowa.Po klęsce wojsk polskich pod Chmielnikiem koło Szydłowa uciekli na Węgry w nadziei,że tam będzie bezpieczniej.,ale tam też nie znależli spokoju,następnie udali się na Morawy.Po bitwie pod Legnicą w 1241r. Tatarzy wycofali się z Polski.Kinga i Bolesław zatrzymali się w Nowym Korczynie i tu właśnie Kinga nakłoniła przyszłego męża do zachowania dozgonnej czystości,którą ślubowali oboje na ręce biskupa krakowskiego Prandoty.Dlatego historia nadała Bolesławowi przydomek “Wstydliwy”. W tej formie czystości Kinga spędziła z Władysławem 40 lat.Wtedy także zapewne Kinga wstąpiła do III zakonu św.Franciszka.zaślubiny odbyły się na zamku krakowskim około roku 1247,wtedy Bolesław był władcą księstwa krakowsko-sandomierskiego .Kinga w ttm czasie odwiedzała kilka razy Węgry,sprowadziła stamtąd do Polski górników,którzy dokonali pierwszego odkrycia złoży soli w Bochni.Kinga pomagała w odbudowaniu zniszczonego przez Tatarów kraju ofiarowując Bolesławowi część swojego posagu.

7 grudnia 129r. umarł w Krakowie książę Bolesław Wstydliwy.Biskup krakowski Paweł i niektórzy z panów zaofiarowali Kindze rządy,lecz Kinga zrezygnowała z władzy i postanowiła się oddać wyłącznie sprawie zbawienia  własnej duszy.Upatrzyła sobie zakon klarysek jako najodpowiedniejszy dla siebie. Sprawę założenia zakonu klarysek w Starym Sączu utrudniał Leszek Czarny -nowy władca Krakowa w obawie ,aby nie utracić ziemi sadeckiej,jednak po 4 latach doszło do ugody.Kinga do klasztoru wstąpiła wcześniej ,bo w 1279r.,zaraz po śmierci męża.Jednak śluby zakonne złozyła dopiero 24 kwietnia 1289r.W Starym Sączu spędziła 12 lat,poddając się we wszystkim surowej regule,zatwierdzonej przez Urbana IV .

Zmarła 24 lipca 1292r.w Starym Sączu.Beatyfikacja  Kingi nastąpiła dopiero za papieża Aleksandra VIII- 10 czerwca 1690r.

Kanonizacji dokonał św.Jan Paweł II w Starym Sączu dnia 16 czerwca 1999r. podczas przedostatniej pielgrzymki do Polski.Mówił wtedy między innymi :“Mury starosądeckiego klasztoru ,któremu początek dała św. Kinga i w którym  dokonała swego życia ,zdają się dziś  dawać świadectwo o tym ,jak bardzo ceniła czystość i dziewictwo,słusznie upatrując w tym stanie niezwykły dar,dzięki któremu człowiek w sposób szczególny doświadcza swojej wolności.Tę zaś wewnętrzną wolność może uczynić miejscem spotkania z Chrystusem i z człowiekiem na drogach świętości.U stóp tego klasztoru wraz ze św.Kingą proszę szczególnie was młodzi: brońcie tej swojej wewnętrznej wolności! Niech fałszywy wstyd nie odwodzi was od pielęgnowania czystości!”

dalej »